sobota, 23 marca 2013

Wiosenne porządki

Witajcie!
Niby już jest kalendarzowa wiosna ale wcale tego w prognozie nie widać ...
Oto jak wiosna wygląda w mojej okolicy :


Ale nie o tej cudownej pogodzie chciałam napisać :) A mianowicie o porządkach jakie w końcu zrobiłam wśród moich kosmetykach. Oprócz porządków w szafie zrobiłam porządek w kosmetykach :)
Przejrzałam wszystko, posprawdzałam wygląd, konsystencję i najważniejsze datę użyteczności!
I niestety z kilkoma kosmetykami trzeba było się pożegnać.


Do kosza na śmieci trafiły dwa preparaty na wypryski firmy Avon. Tego typu preparatu chyba nigdy nie zdążyłam zużyć przed końcem terminu :) Nie kupię ponownie, bo to nic nie daje :) Przynajmniej u mnie nie działają.

Do kosza trafiły także: kredka do ust, dwie kredki do oczu i puder firmy Avon.

Mini szminka Avon ma jeszcze termin ważności ale strasznie zaczęła wysuszać mi usta i po prostu zaczęła śmierdzieć.   

Do kosza z powodu terminu ważności poszedł śliczny róż do twarzy Euphora Dancing Queen, którego najbardziej żałuję. Ma bardzo ładny odcień ale z powodu dużej ilości świecących drobinek nie mogłam używać go na co dzień. I Puder brązujący tej samej firmy.

Zielonego cienia Pease i różowego Butterfly najmniej żałuję, bo bardzo rzadko go używałam.   

A Wy często sprawdzacie swoje kosmetyki czy nadają się jeszcze do użytku? :)

Pozdrawiam :)

poniedziałek, 18 marca 2013

Pierwszy roczek :) Urodzinowe rozdanie

Aż ciężko mi uwierzyć, że minął już rok odkąd na moim blogu pojawił się pierwszy wpis :) To świadczy jak szybko ten czas leci. Aż strach pomyśleć :)



Odwiedziliście mnie ponad 9500 razy :) Za co bardzo dziękuję :*

Z tej okazji postanowiłam zrobić rozdanie!

A oto co można wygrać:


1. Green Pharmacy, Olejek łopianowy ze skrzypem polnym
2. Avon Skin So Soft, Olejek do ciała w sprayu 
3. Yves Rocher Fleur de Noel, Krem do rąk
4. Alterra, Peeling pod prysznic pomarańcza i cukier trzcinowy 
5. Flos-lek, Wazelina kosmetyczna do ust poziomowa 
6. Avon Planet Spa, Luksusowy żel wygładzająco-rewitalizujący na okolice oczu z ekstraktem z czarnego kawioru 
7. Yankee Candle Sun & Sand, wosk zapachowy
8. Miss Sporty, Metellic Eye Liner, kolor 013 Purple Hit 
9. Avon Care, Ochronny balsam do ust z masłem shea i olejkiem migdałowym

Zasady :
Rozdanie jest dla wszystkich. 
Są dwa warunki: musisz być publicznym obserwatorem bloga. (1 los)
oraz mieć możliwość odbioru przesyłki na terenie Polski
(niestety przesyłki zagraniczne są bardzo wysokie :( )

Dodatkowe losy:
Dodanie mojego bloga do blogrolla - 1 los
Notka o rozdaniu na swoim blogu - 2 losy

Dla ułatwienia proszę o skopiowanie i wklejenie w komentarzach następującego schematu:    

Obserwuję jako - 
Email –
Notka na blogu – TAK – link / NIE
Dodanie do blogrolla – TAK/ NIE

Rozdanie trwa od dziś tj. 18.03.2013 do 02.04.2013 
Wyniki rozdania zostaną ogłoszone w przeciągu 3 dni. Na maila od zwycięzcy będę czekać 5 dni, po tym terminie wylosuję kolejną osobę. 

Wszystkie nagrody są nowe, nieużywane!
Zapraszam :) 

niedziela, 17 marca 2013

Balea Vitamin, Szampon do włosów suchych i zniszczonych

Witajcie!
W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić kolejny fajny kosmetyk firmy Balea. Kupiłam go, ponieważ zachęciła mnie jego cena :) 

Balea Vitamin Szampon do włosów suchych i zniszczonych


Szampon zamknięty w dużym opakowaniu o pojemności aż 500 ml, zamykanym na zamknięcie typu klik. Prosta ale ciekawa szata graficzna, wyróżnia się od innych szamponów. 


Skład 





Pierwsze co mnie urzekło w tym szamponie to zapach! Szampon bardzo ładnie pachnie. Pachnie dokładnie tak samo jak sok multiwitamina :) Gdy myję nim włosy od razu mam ochotę na soczek :) 
I tak się zastanawiam skoro tak ładnie pachną szampony to ciekawe jak muszą pachnieć balsamy :) Jeszcze żadnego nie miałam, więc muszę to sprawdzić :) Niestety zapach nie zostaje na włosach :(

Szampon dobrze się pieni, bardzo dobrze oczyszcza włosy ale nie wysusza ich. W końcu przecież jest do włosów suchych :) Szczególnego nawilżania nie zauważyłam. Zawsze po myciu używam odżywek lub masek do włosów.

Kolejnym atutem tego szamponu jest cena. Za opakowanie 500 ml zapłaciłam 6,95 zł! Prawda, że mało? Nie przypominam sobie abym równie dobry szampon znalazła w tak niskiej cenie. 

Niestety gorzej z dostępnością. Albo drogerie u naszych sąsiadów za granicą albo internet :) 

Pozdrawiam :) 

wtorek, 12 marca 2013

Tangle Teezer i inne ... Czyli Haul Zakupowy :)

Witajcie!
Zrobiłam sobie prezent na Dzień Kobiet i złożyłam zamówienie w sklepie Minti Shop  :) Sklep w ten dzień zrobił promocję i po złożeniu zamówienia chyba powyżej 50 zł przesyłka była gratis :) 
Dzisiaj ją otrzymałam :) Również dzisiaj odwiedziłam Rossmann aby kupić kilka niezbędnych dla siebie rzeczy oraz zakupić kilka drobiazgów na rozdanie z okazji pierwszego roczku bloga, ale o tym już niedługo :) 

Zamówienie z Minti Shop


Szczotka do włosów Tangle Teezer - w końcu ją kupiłam!

Suchy szampon do włosów Batiste Cherry - ładnie pachnie :) Przetestowałam na szybko na moim narzeczonym i działa :) Aż dziw, że się nie wzbraniał :)

Pędzel do rozcierania cieni Elf 

Rozświetlacz, róż W7 - puder brązujący Africa bardzo przypadł mi do gustu, więc nie mogłam się oprzeć aby kupić kolejny tego typu kosmetyk :)


Zakupy w Rossmann


Reduktor cellulitu Ziaja - wiadomo do czego :)

Balsam Babydream fur Mama - niezastąpiony do zmywania olei :) Kolejny raz zmienili wygląd opakowania...

Ostra gąbka niby Anti - cellulit :)

Lakier Wibo Jamapi Mary Rose :)

Lakier Lovely Nude
 

Pozdrawiam :) 

sobota, 9 marca 2013

Balea, Maska do włosów farbowanych kokos i kwiat tiara

Witajcie
W dzisiejszym poście chciałam Wam przedstawić kolejny bardzo dobry produkt do włosów.


Maskę do włosów farbowanych firmy Balea


Maska zamknięta w przyciągającej wzrok tubce o pojemności 150 ml. 


Maska jest koloru mlecznego, średnio-gęsta. Pięknie kokosowo pachnie :) Nie jest to typowy zapach kokosu ale przełamany kwiatowym zapachem, zapewne zapachem kwiatu tiara - cokolwiek to jest :) 

Dobrze się rozprowadza, niestety jest mniej wydajna niż odżywka z ekstraktem z kawioru z Avon. Maskę nakłada się na 2 minuty, więc nie trzeba długo czekać :) 

Działanie całkiem przyzwoite. Maseczka nawilża włosy, po użyciu są gładkie i lśniące. Niestety zapach nie pozostaje na włosach a szkoda. Dobra, tania maska do włosów. Zapłaciłam za nią ok 8 zł.

Niestety nie dostępna w Polskich sklepach :( 

czwartek, 7 marca 2013

Farmona Sweet Secret, Orzechowy scrub do mycia ciała

Witajcie!
W dzisiejszym poście chciałam przedstawić Wam nowość, smakowicie pachnący scrub do ciała.
Peelingi, scruby, żele peelingujące chyba najłatwiej i najszybciej można opisać. Po pierwszym użyciu już można stwierdzić czy się ten peeling lubi czy nie :) Ja polubiłam go od razu :) 

Sweet Secret Orzechowy scrub do mycia ciała


Scrub zamknięty jest w okrągłym, plastikowym słoiczku o pojemności 225 ml. Scrub zabezpieczony jest sreberkiem przed wścibskimi paluchami niektórych osób. 


Miałam już do czynienia ze scrubem tej firmy, a dokładniej ze scrubem waniliowym. I pamiętam, że więcej tam było kremu niż drobinek peelingujących i nie byłam z niego zadowolona. Tutaj jest inaczej! Nawet na zdjęciu widać dużo małych drobinek. I dzięki tym drobinkom scrub bardzo dobrze radzi sobie z ścieraniem martwego naskórka :) Powiedziałabym nawet, że jest to mocne zdzieranie :) Skóra jest gładziutka i delikatnie pachnie.
Duży plus za piękny orzechowy zapach. Według producenta scrub pachnie muffinkami orzechowymi z karmelem. Według mnie ten scrub wygląda i pachnie jak masło orzechowe :) 

Cena: 12,50 zł
Dostępność: sklep.farmona.pl 
Nigdzie indziej jeszcze ich nie widziałam. A Wy widziałyście?